Jacek Palęcki

Lepszy ruch w witrynie www pochodzący z SEO czy z LinkedIn?

Data publikacji
7.11.2022
|
1 min czytania
Spis treści

    Na sukces osiągany dzięki witrynie www składają się 2 ważne rzeczy:

    • lead journey content czyli edukująca konstrukcja contentu odpowiadająca poziomowi świadomości leada
    • właściwe osoby kierowane do www

    Niezależnie od kanału pozyskiwania odwiedzających dobrze zaprojektowany content spełni swoją rolę. Skupmy się jednak na osobach, które odwiedzają witrynę i na pierwszy ogień przyjrzymy się pozycjonowaniu w wyszukiwarce Google (SEO/SXO).

    Jak działa SEO?

    Pozycjonowanie to tradycyjny kanał pozyskiwania odwiedzin witryny o dużym stopniu trudności i sporej konkurencji. Oczekiwanie na efekty trwa najczęściej ponad pół roku, a aktywność konkurencji powoduje wzrosty jedynie w sferze budżetów, a nie przychodów.

    Dobra wiadomość to fakt, iż SEO pozwala dotrzeć do hot leadów, czyli osób bardzo bliskich decyzji zakupowej. Wtedy atrakcyjna fraza dla biura księgowego może brzmieć “biuro księgowe warszawa”. Gorsza wiadomość jest taka, że konkurencja SEO też dotrze do tego hot leada i zaczyna się walka z czasem i konkurs ofert. Warto zwrócić uwagę, że na ogólną liczbę leadów na dany produkt najczęściej 1% a nawet 0,1% to leady gorące. Nierzadko gorące dlatego, że któryś z naszych konkurentów rozpoczął z nim komunikację dawno temu, gdy lead był jeszcze zimny i w tym czasie zbudował zaufanie i pozycję eksperta, czyli przewagę nad pozostałymi dostawcami.

    Inna metoda SEO to nastawienie na chłodne leady, czyli pozycjonowanie na frazy nie związane z naszą ofertą, ale wpisywane przez osoby, które pasują do kryteriów leada. Np.: biuro księgowe może pozycjonować się na frazę “aktualne stawki ZUS”.

    Co istotne ocenia się, że jedynie 10% osób wpisujących frazę “biuro księgowe warszawa” jest zainteresowane współpracą, a wśród pytających o “aktualne stawki ZUS” potencjalnych klientów księgowi znajdą mniej niż 1%.

    Jak to wygląda w LinkedIn?

    LinkedIn nie jest tak popularnym kanałem jak SEO (czy reklama Facebook i Google), a więc nie obserwujemy w nim wyścigu konkurencji. LinkedIn wygrywa też w precyzji targetowania, bo pozwala stworzyć przefiltrowaną listę użytkowników, np.: dyrektorów, członków zarządu i właścicieli z Warszawy i okolic (łącznie ok 150 tys osób), a to właśnie osoby, które mogą zdecydować o wyborze biura księgowego dla firmy. Nadal jednak nie wiemy, kto z nich aktualnie jest zainteresowany nawiązaniem współpracy, dlatego właśnie metoda maksymalizacji zasięgu i utrzymania regularnej komunikacji, kierującej do witryny, z jak największą liczbą osób z tej grupy jest najskuteczniejszym wyjściem.

    Dobra wiadomość jest taka, że mimo licznej grupy docelowej, dzięki inteligentnej automatyzacji, firmy dość łatwo mogą osiągnąć wysoki odsetek dotarcia i utrzymać komunikację.

    Jak zbudować zasięg wśród 150 tys wyselekcjonowanych osób i utrzymać z nimi regularną komunikację dowiesz się się mojego kolejnego artykułu.

    Powiązane artykuły

    Powiązane artykuły

    Kategorie wpisów

    Kategorie wpisów